Podstawowy kurs fotografii Warszawa edycja XI

Znowu jedna z kursantek (Gosia) upiekła nam pożegnalne ciasto… i jak ja mam schudnąć. Zapraszam do galerii jest kilka dobrych zdjęć! Uczestnikom bardzo dziękuję za te dwa weekendy. Do zobaczenia.

(kliknij zdjęcie aby przejść do galerii)

Komentarze uczestników tej edycji znajdziesz tutaj. Jeśli chcesz wziąć udział w kolejnej edycji warsztatów to po szczegóły zapraszam tutaj,a po zapisy i pytania tutaj.

3 Responses to “Podstawowy kurs fotografii Warszawa edycja XI”

  1. Anka Says:

    Długo zastanawiałam się nad tym aby pójść na kurs fotografii a już nad tym, który wybrać naprawdę spędziłam trochę czasu.Opłaciło się, bo dobrze wybrałam.Po kursie robię bardziej świadome ujęcia i coraz więcej mi się udaje.Wiem,że do perfekcji jeszcze długa droga ale jestem na dobrym jej kierunku.W końcu nikt nie staje się dobrym fotografem w pięć minut:-).Dzięki Kuba i mam nadzięję do zobaczenia w jakimś atrakcyjnym fotograficznie plenerze.pozdr
    AnkaO

  2. Paulina Says:

    Kuba – wieeeeelkie dzięki!
    Mój aparat przestał wreszcie przestał robić zdjęcia sam i teraz to ja mam kontrolę.
    Nauczyłam się bardzo dużo, na dodatek w fantastycznej atmosferze i jeśli tylko nie zapomnę zdjąć zaślepki z obiektywu, to fotografowanie wychodzi mi coraz lepiej.

    Dzięki Wszystkim za wspaniałe dwa weekendy i mam nadzieję do zobaczenia ;-)
    Pozdrawiam,
    Paulina

  3. Karolina Says:

    Ja tak trochę bardziej poetycko ;)
    Zdjęcie to dla mnie coś więcej niż pstrykanie wszystkiego, co w zasięgu wzroku bez pomysłu i zastanowienia.
    Zdjęcie to dla mnie moment, który już nigdy nie wróci – zaklęty w małym obrazku. Ale do tego momentu mogę wrócić ja, by przywołać wspomnienia z nim związane.

    Ile razy zdarza się, że dziwimy się, że osoby, którym pokazujemy nasze fotki nie widzą tego, co my? Najczęściej te zdjęcia są źle skomponowane, oświetlone, skadrowane, itd. – nie widać tego, co chcielibyśmy pokazać i opowiedzieć. Dzięki kursowi przy odrobinie chęci i wysiłku można pokusić się o ciekawe zdjęcia. Ale bez czarów – trzeba zrobić kilkanaście lub kilkadziesiąt zdjęć, by znaleźć to jedno dobre. Niektórzy uznają, że warto. Ja uważam, że warto.

    Dziękuję!

Leave a Reply